Dzienne archiwum: 3 listopada 2010

Upadłość konsumencka

Od niedawana w Polsce podobnie jak w wielu innych krajach istnieje możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej, jest to jednak proces dość trudny i czasochłonny. Upadłość konsumencka jest przeznaczona dla osób z dużymi długami i nie możnością ich spłaty, bardzo często dotyczy to osób nie posiadających żadnego majątku, zarabiają bardzo mało, często mają za sobą wiele rozpraw sądowych, postępowań komorniczych itp. Po pierwsze aby w ogóle zacząć myśleć o staraniu się o upadłość konsumencką musimy mieć świadomość że przeznaczona ona jest tylko dla osób które popadły w tarapaty nie ze swojej winy czyli: ciężka choroba, nabyta niepełnosprawność która ograniczyła możliwość pracy zarobkowej, nie spodziewana i trwała utrata pracy czy inne przypadłości losowe.

Upadłość konsumenckaZatem jeżeli braliśmy kredyty dobrowolnie pomimo że przewidywaliśmy że możemy mieć problem z ich spłatą, to nie mamy co liczyć na ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Po drugie nawet jeżeli spełniamy warunek że popadliśmy w nie wypłacalność nie ze swojej winy, to musimy się liczyć z licytacją całego majątku jaki posiadamy począwszy od samochodu, sprzętu AGD, RTV a na mieszkaniu skończywszy. Wszystko co posiadamy będzie przedmiotem licytacji, po to by syndyk mógł jak najwięcej mógł oddać wierzycielom, warto pamiętać że jeżeli pozostajemy w związku małżeńskim i mamy wspólność majątkową to wszystko to co posiada współmałżonek a zostało nabyte po ślubie również zostanie zlicytowane.

Podpisanie intercyzy w celu uniknięcia tego, nic nie da, ponieważ intercyza nie obejmie zdarzeń sprzed jej podpisania. Jednak wiele osób, które chcą ogłosić upadłość konsumencką nie posiada majątku, wtedy pozostaje udowodnić że mamy długi nie z naszej winy, jednak należy mieć świadomość że nawet jeżeli sąd ogłosi naszą upadłość to mamy długi z głowy, otóż nie, sąd ustali plan spłaty długów czyli ustali w jakim terminie i w jakiej kwocie konsument co miesiąc będzie spłacać swoje długi.

Problem z płaceniem kredytu – Co zrobić ?

Zaciągnęliśmy kredyt w dobrej wierze, ale mimo wszystko przeliczyliśmy swoje możliwości i straciliśmy płynność finansową, w skrzynce pocztowej zaczynają się pojawiać wezwania do zapłaty i monity. Co robić? Przede wszystkim nie panikujmy, rozumiemy że są to bardzo stresujące momenty ale odłóżmy nerwy na bok bo szkoda zdrowia i spróbujmy wybrnąć jakoś z trudnej sytuacji. Po pierwsze nie można chować głowy w piasek i czekać na to co stanie się dalej, bo czas działa na naszą nie korzyść, istnieją pewne rozwiązania na które bank może przystać o ile klient wykaże trochę dobrej woli i będzie trzymał postanowień zawartych w umowie. Jeżeli zaczynamy mieć problem ze spłatą kredytu, choćby to była nawet jedna zaległa rata, udajmy się do banku na rozmowę o wydłużenie spłaty, czyli jeżeli zaciągnęliśmy kredyt na rok i nie jesteśmy już w stanie spłacać wysokiej raty, bank wydłuży nam okres kredytowy nawet do 5 lat, wtedy rata będzie niższa, ale oczywiście kredyt zamiast roku będziemy spłacać cztery razy dłużej ale zawsze jest to jakieś wyjście z sytuacji. Bardzo często zdarza się tak że mamy pozaciągane wiele drobnych kredytów, które razem dają wysoką kwotę, nie dość że trzeba pamiętać o każdej racie z osobna, przez co bardzo łatwo można przegapić termin zapłaty, tym bardziej że coraz więcej banków rezygnuje z papierowych druków przelewów na rzecz np. kont internetowych, to na dodatek większość z tych kredytów jest bardzo wysoko oprocentowana.

Problem z płaceniem kredytu - Co zrobić ?Wyjściem z takiej sytuacji może okazać się kredyt konsolidacyjny, który polega na tym że zamienia się kilka kredytów w jeden duży. Kredyt konsolidacyjny jest zazwyczaj niżej oprocentowany niż pożyczki, poza tym mamy jeden termin spłaty raty zamiast kilku czy nawet kilkunastu w skrajnych przypadkach. Kolejnym wyjściem z trudnej sytuacji jest pożyczka hipoteczna pod warunkiem że mamy jakąś własność np. mieszkanie własnościowe, dom itp. Pożyczki hipotecznej nie należy mylić z kredytem hipotecznym, bowiem pożyczka hipoteczna może być zaciągnięta na dowolny cel a kredyt hipoteczny tylko na mieszkanie, pożyczka hipoteczna może być więc zaciągnięta także np. na spłatę zaległych kredytów, debetów czy kart kredytowych.

Pożyczkę taką dostaniemy jednak tylko wtedy kiedy nie toczy się wobec nas żadne postępowanie komornicze czy windykacyjne. Biorąc jednak taki kredyt musimy mieć świadomość że jeżeli nie będziemy go spłacać bank może zabrać nasze mieszkanie i zostaniemy bez dachu na głową, dlatego bardzo rozważnie przemyślmy naszą decyzje i zastanówmy się dwadzieścia razy zanim podpiszemy umowę o pożyczkę hipoteczną. Jeżeli masz konto bankowe na które ZUS czy KRUS przelewa Tobie co miesiąc rentę czy emeryturę możemy postarać się o debet w rachunku.

Jest on niżej oprocentowany niż karta kredytowa czy kredyty chwilówki, ale także oczywiście wymaga spłaty, albo w formie co miesięcznej raty albo sam się odnawia na podstawie co miesięcznych wpływów, wtedy jednak co miesiąc będą potrącane nam z konta odsetki, warto pamiętać że raz w roku zostaniem obciążeni za przedłużenie debetu w koncie na kolejny rok, zazwyczaj odbywa się to automatycznie, warto tylko pamiętać w jakim miesiącu uruchomiliśmy debet by za rok zapewnić środki na koncie na pokrycie kosztów bankowych.

Emeryt z komornikiem na karku

W ostatnim czasie bardzo wzrosło zadłużenie emerytów i rencistów, coraz więcej z nich musi oddawać część swojej emerytury czy renty komornikowi. Dlaczego tak się dzieje? Otóż wiele starszych osób biorąc pożyczki i kredyty źle oceniło swoje możliwości finansowe i w momencie kiedy przyszło im spłacać po kilka rat okazało się że emerytura czy renta nie wystarcza. Swego czasu emeryci i renciści byli traktowani przez banki jako jedna z najbardziej wiarygodnych grup, banki więc bardzo chętnie udzielały im kredytów a osoby starsze chcąc pomóc dzieciom czy wnukom zaciągani pożyczki np. na zakup nowego telewizora, sprzętu domowego czy gotówkę na niespodziewane wydatki. Wszystko było by dobrze, gdyby osoby dla których de facto były brane kredyty, pamiętały o dziadkach czy rodzicach nie tylko w momencie otrzymania pomocy ale i w momencie trudności finansowych, ale niestety w większości przypadków tak nie jest i w związku z tym coraz więcej komorników wysyła wnioski do ZUSu czy KRUSu o zajęcie renty czy emerytury. Rok 2010 jest rekordowy pod tym względem, choć nikt nie posiada dokładnych danych ile zajęć komorniczych dotyczy emerytów i rencistów, z wypowiedzi pracowników ZUS, KRUS że ilość zajęć komorniczych wzrasta w zatrważającym tempie.

Emeryt z komornikiem na karkuNiestety wielu emerytów i rencistów popada w tak zwaną spiralę kredytową, czyli spłacają jeden kredyt drugim kredytem, a gdy możliwości zaciągnięcia kredytu w bankach się wyczerpią, szukają takiej możliwości wzięcia pożyczki w firmie pożyczkowej nie rzadko z drakońskim oprocentowaniem, w zasadzie nie do spłacenia, a przy jakimkolwiek opóźnieniu naliczane kary bywają wyższe od miesięcznej raty. I tak, zamiast odpoczywać, cieszyć się życiem czy podróżować, polski emeryt musi tracić zdrowie i nerwy na postępowanie komornicze i na ciągłe zastanawianie się jak związać koniec z końcem.

Wielu z nas nie pojęcia w jaki dramat może przekształcić się życie starszej osoby przez nadmiar kredytów, dlatego zwróćmy uwagę na to co robią nasi starsi rodzice czy dziadkowie i w porę zareagujmy. Kredyt dla emeryta i rencisty musi być dobierany w odpowiedni sposób tak aby rencista czy emeryt nie musiał martwić się o spłatę tego kredytu czy pożyczki